Zdjęcie: August de Richelieu (Pexels)
Właściciele restauracji często zaczynają od tego samego pytania: gdzie wydać pieniądze na promocję, żeby faktycznie przełożyło się to na liczbę gości i zamówień. Odpowiedź rzadko jest jedna — skuteczny marketing restauracji w internecie to zestaw kilku prostych, dobrze poukładanych elementów, a nie jedna kampania, która załatwi sprawę. Poniżej konkretne obszary, od których warto zacząć, zanim w ogóle pomyśli się o płatnych reklamach.
Własna strona z menu jako fundament
Zanim ktoś zdecyduje się zamówić jedzenie albo zarezerwować stolik, prawie zawsze sprawdza restaurację w internecie. Jeśli w tym momencie trafi na nieaktualne zdjęcia z Facebooka sprzed trzech lat albo PDF z menu, który trzeba pobrać i przybliżać palcami na telefonie, część z tych osób po prostu zrezygnuje i wybierze konkurencję o klik dalej.
Dlatego pierwszym krokiem powinna być porządna strona internetowa dla restauracji — z aktualnym menu, zdjęciami dań, godzinami otwarcia i możliwością złożenia zamówienia bez dzwonienia czy pisania na Messengerze. Taka strona działa też jako wizytówka w wynikach wyszukiwania Google — to często pierwszy kontakt potencjalnego gościa z restauracją, jeszcze zanim zobaczy jakikolwiek post w mediach społecznościowych.
Warto też pomyśleć o gościach zagranicznych, zwłaszcza jeśli lokal działa w mieście turystycznym albo blisko dworca czy lotniska. AI Tłumaczenia Menu pozwalają automatycznie pokazać kartę dań w kilku językach, bez ręcznego tłumaczenia i pilnowania aktualizacji przy każdej zmianie cennika.
Kody QR i menu, które zawsze jest aktualne
Menu QR na stolikach to już standard, ale wciąż wiele restauracji traktuje je jak zwykły PDF wgrany raz i zapomniany. Tymczasem Menu QR połączone z systemem zamówień to realna oszczędność czasu dla kelnerów i wygoda dla gości — mogą przeglądać kartę, zdjęcia i opisy dań we własnym tempie, bez czekania na obsługę.
Duże znaczenie ma też to, żeby menu w internecie zawsze zgadzało się z tym, co faktycznie jest dostępne w kuchni. Automatyczna zmiana menu — na przykład śniadaniowe do 11:00, a potem lunchowe — eliminuje sytuacje, w których gość zamawia danie, którego akurat nie ma, bo obsługa zapomniała ręcznie przełączyć kartę. Warto też pomyśleć o etykietach i alergenach dań — coraz więcej osób szuka informacji o składnikach zanim jeszcze wejdzie do lokalu, a jasne oznaczenia budują zaufanie.
Media społecznościowe — mniej, ale konkretniej
Instagram i Facebook wciąż działają, ale coraz mniej osób scrolluje w poszukiwaniu restauracji na oślep — częściej sprawdzają konkretne miejsce, o którym już usłyszeli, albo szukają inspiracji na konkretną okazję. Zamiast publikować codziennie zdjęcie talerza, lepiej postawić na kilka rzeczy:
-
Krótkie filmy pokazujące przygotowanie dania albo atmosferę lokalu w godzinach szczytu.
-
Relacje z wydarzeń specjalnych — degustacje, zmiany karty sezonowej, nowości.
-
Odpowiadanie na komentarze i wiadomości w rozsądnym czasie — to buduje wrażenie, że za profilem stoją realni ludzie, a nie automat.
Social media najlepiej sprawdzają się jako uzupełnienie, a nie fundament. Fundamentem jest własna strona i dobra widoczność w Google — reszta to droga do niej.
Google Moja Firma i opinie, które robią robotę same
Wiele restauracji wciąż nie ma w pełni uzupełnionego profilu w Google Moja Firma — brakuje aktualnych godzin, zdjęć wnętrza czy linku do zamówień. To błąd, bo właśnie tam trafia większość osób szukających „restauracja w pobliżu" albo konkretnej kuchni w danej dzielnicy.
Opinie mają tu ogromne znaczenie — restauracja z 50 opiniami i średnią 4,7 wygląda zupełnie inaczej niż taka z pięcioma opiniami sprzed roku. Zamiast liczyć na to, że zadowoleni goście sami wpadną na pomysł wystawienia opinii, można to lekko poprosić — na przykład przez Opinie Google po zamówieniu, które automatycznie proszą o ocenę po zrealizowanym zamówieniu, gdy doświadczenie jest jeszcze świeże.
Rezerwacje, płatności i mniej tarcia w procesie
Marketing przyciąga uwagę, ale to wygoda decyduje, czy gość dokończy zamówienie albo rezerwację. Jeśli formularz rezerwacji wymaga telefonu w godzinach pracy restauracji albo płatność online w ogóle nie istnieje, część potencjalnych klientów po prostu odpuści.
Rezerwacje online dostępne 24 godziny na dobę, bez konieczności dzwonienia, to dziś oczekiwanie, a nie dodatek. Podobnie z płatnościami — płatności online i przy odbiorze dają gościowi wybór, a restauracji pewność, że zamówienie jest opłacone, zanim jedzenie wyjedzie z kuchni. Warto też zadbać o strefy dostawy i czas realizacji — jasna informacja, czy dana ulica jest w zasięgu i ile potrwa dostawa, ogranicza liczbę anulowanych zamówień i niezadowolonych telefonów.
Promocje, które budują nawyk, a nie tylko jednorazową sprzedaż
Rabat „na start" przyciąga nowych gości, ale prawdziwa wartość marketingu internetowego pojawia się, gdy goście wracają. Kody rabatowe i promocje sprawdzają się dobrze przy okazjach — otwarcie nowego punktu, wprowadzenie sezonowej karty, dni z mniejszym ruchem, kiedy warto zachęcić do zamówienia w środku tygodnia.
Dłuższą wartość buduje jednak program lojalnościowy — punkty za zamówienia, które można wymienić na darmowe danie czy rabat, dają powód, żeby wrócić właśnie do tej restauracji, a nie sprawdzać za każdym razem, co poleca algorytm w aplikacji dostawczej.
Dane, które pokazują, co naprawdę działa
Trudno oceniać skuteczność marketingu bez liczb. Statystyki i raporty pozwalają sprawdzić, które dni i godziny generują najwięcej zamówień, jakie dania sprzedają się najlepiej i czy wprowadzona promocja faktycznie zwiększyła ruch, czy tylko obniżyła marżę na zamówieniach, które i tak by się pojawiły. Bez tej wiedzy łatwo powtarzać te same działania rok po roku, nie wiedząc, czy w ogóle się opłacają.
Warto też pamiętać o organizacji po stronie zespołu — widok kuchni i jasny podział zespołu i uprawnień pracowników sprawiają, że wzrost liczby zamówień online z marketingu nie kończy się chaosem w kuchni. A w sytuacjach, gdy lokal jest przeciążony albo zamyka się wcześniej niż zwykle, pozwala uniknąć przyjęcia zamówienia, którego nikt nie zdąży zrealizować na czas.
Wypróbuj SkanujMenu® w swojej restauracji
Bezpłatny miesiąc, bez karty i bez zobowiązań.




